4 lip 2012
1
Wczorajszego wieczoru stwierdziłam, że najlepiej będzie jak stanę się obojętna. Nie będę przejmowała się nikim i niczym, będzie mi wszystko jedno jak życie potoczy się dalej.
Ciężko to będzie zmienić, bo dotychczas przejmowałam się każdym wykonanym ruchem, analizowałam go po kilka razy... Ale trzeba to zmienić dla swojego dobra.
Do wczoraj myślałam, że pojadę na 100% ale dzisiaj zaczęłam mieć wątpliwości. Odpoczynek dobrze mi zrobi, ale mogę nie wytrzymać psychicznie z pewnego powodu. ;x. Przemyślę to jeszcze.
Od jakiegoś tygodnia czytam jedną książkę. ;x. Nie jest gruba, ma tylko 298 stron więc powinnam ją szybko przeczytać. Nie wiem co jest grane. Kiedyś czytałam nałogowo, nie mogłam się oderwać a dzisiaj się to zmieniło.
Dagmara wygrała "coś" z Bąku Volley School . Cieszyła się jak głupia, ale nie dziwię się jej, miała poważny powód. :D.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz